openSUSE 11.0

Dzisiaj oficjalnie zostanie ogłoszone wydanie nowej wersji mojej ulubionej dystrybucji Linuksa – openSUSE :) .

Uruchamianie openSUSEInstalator openSUSE
GNOMEKDE4

Zmiany od 10.3

Nowy instalator (zarówno na płytach DVD jak i LiveCD)

Na DVD zapełnia cały ekran pięknym motywem, a na LiveCD prezentuje skromne, natywne i bardzo przyjemne okno kreatora.

Szybkość, piękno – to jego nowe cechy :) .

Zmiany w menedżerze pakietów

Ogromne przyspieszenie i mniejsze zużycie zasobów, mniejsze pakiety RPM dzięki kompresji LZMA, nowy mechanizm rozwiązywania zależności.

Efekty pulpitu

Nowe openSUSE rezygnuje z XGL na rzecz AIGLX – nigdy więcej ręcznej edycji plików konfiguracyjnych :> .

Narzędzie, którym włączymy efekty nie tylko pozwala je włączyć, ale także skonfigurować podstawowe wtyczki, wybrać animacje, wtyczkę do przełączania okien.

KDE

Wydano KDE4, ale wcale nie oznacza to końca KDE3. O ile istnieje LiveCD tylko z KDE w wersji 4.x, o tyle DVD zawiera obie wersje – nie wszystko stracone.

W KDE zmieniono domyślny wygląd nie tylko poprzez tapetę, ale także poprzez obramowanie okien i motyw Plasmy (czyli paska dolnego i elementów na pulpicie).

YaST2 w Qt4 to kolejna zmiana na lepsze (wygląd widgetów wskazuje na Qt3, ale deweloperzy chyba się nie pomylili :> ).

GNOME

Projekt openSUSE stara się zminimalizować ilość łatek nakładanych downstream, dzięlac tym samym swoje osiągniąciami bezpośrednio z GNOME, a pośrednio – z innymi dystrybucjami.

Wymieniono głodnego zasobów ESD na PulseAudio. openSUSE stało się tym samym trzecią większą dystrybucją, która to zrobiła. Ale nie obyłoby się bez ułatwienia życia. Da się wybrać konfigurację głośników (stereo, 2.1itd.).

Użycie PolicyKit to kolejna zmiana warta uwagi. Mechanizm ten, w połączeniu z Sabayonem może działać w pewnym sensie jako kontrola rodzicielska… Ale nie o tym mam powiedzieć :> .

Dzięki PolicyKit można się wizualnie uniezależnić od użytkownika root, a tym samym zminimalizować częstotliwość wpisywania jego hasła.

PackageKit, mechanizm zarządania pakietami, został dodany. Nie zastąpi on jednak YaST-a w tej kwestii, a jedynie zajmie się aktualizacją systemu. Idzie mu to dobrze, choć za mało detali wyświetla, a interfejs może wprowadzać w błąd.

Odświeżony motyw Gilouche – od teraz używa nowego stylu Clearlooks, czyli Gummy, a nie jak dotychczas, Classic.

NetworkManager

Nasza ukochana usługa sieciowa, która właściwie działa jak chce, gdy dostępne więcej niż jedno połączenie (szczególnie w KDE), obsługuje już UMTS i EV-DO.

Kernel

Najnowszy 2.6.25, który to m.in. zawiera już sterownik b43 dla kart WiFi z chipsetem Broadcom. Ciekawostką jest, że działa tylko z firmware’em dla 2.6.24… Ale ja nie o tym miałem mówić.

Firefox

Wersja 3 Beta 5 załapała się na obrazach dysków. W repozytorium jest dostępna aktualizacja do wersji finalnej.

OpenOffice.org

Wydanie zawarte w ISO obsługuje format MS Office 2007 (.docx i zapewne pozostałe).

Wine

Na płytach 1 RC3, a w repozytorium zapewne aktualizacja (nie sprawdzałem, ważne, że działa ;) ).

Xfce

Szczęśliwie się składa, że znaleźli się ludzie gotowi opiekować się Xfce w openSUSE. Dzięki nim, DVD zawiera także to środowisko.

Moje wrażenia

Bardzo starałem się oddzielić własne zdanie na temat zmian w openSUSE, lecz nie wszędzie mi się to udało. Jestem tylko człowiekiem ;) .

Sam troszkę przedwcześnie pobrałem openSUSE 11.0, gdy tylko pojawiło się na jednym z serwerów lustrzanych. Dzięki, matrix :D .

LiveCD uruchomiło się miguśkiem, a instalacja nie przysporzyła żadnych problemów i przebiegła bardzo szybko.

Pierwszemu uruchomieniu zainstalowanego systemu towarzyszył kreator, podobny do tego z Fedory, i szybko uciekł, bo nie miał już co robić :> .

Po instalacji przywitał mnie ekran powitalny (ggreeter), a następnie pytanie, czy chcę sprawdzić dostępność aktualizacji. Odpowiedziałem twierdząco i nie czekałem długo, pomimo iż to pierwsze użycie menedżera pakietów.

Aktualizacja systemu także nie trwała długo. Kompresja pakietów (i chyba użycie DeltaRPM-ów) robi swoje.

Potem przyszło mi instalować ulubione programy. Właściwie nie było tego dużo, bo Pidgin, Liferea, Brasero, Do i Banshee były już na dysku. Musiałem tylko zainstalować OnTV, tvtime, AleVT i kupę kodeków. Jak na ironię, znowu nie trwało to długo :D .

Po chwili skapnąłem się także, że nie mam uruchomionego Compiza, więc przystąpiłem do instalacji sterowników. Szybko i przyjemnie. Z jednym "ale". Moduł jądra twierdzi, że nie mam karty graficznej ("no device found"), a nVidia twierdzi, że nie porzuciła wsparcia dla kart serii 6. Wygląda na to, że albo w monitorze siedzi jakiś krasnal z kredkami, albo ktoś coś zepsuł i nie chce się przyznać. Wojowałem długo z Xorgiem, ale nic z tego nie wynikło, siedzę z Metacity.

Z bardziej pozytywnych wrażeń mogę wspomnieć YaST, którego instalator pakietów w GTK stał się bardziej wygodny, a wszystkie przyciski, które ikonki mieć powinny, od 11.0 już je posiadają (przyciski pomoc, przerwij, wstecz, dalej, instaluj, usuń itd.).

Dziękuję za uwagę, to wszystko :D .

W chwili publikowania tego wpisu, licznik wskazywał trzy godziny do wydania, dlatego też umieszczę odnośnik, który pokieruje Was do miejsca, gdzie będzie można pobrać openSUSE 11.0. A jeśli nie, to go zmienię :D .

Pobierz openSUSE

Na dowód, że nie nakłamałem, mogę Wam pokazać artykuł z serwisu openSUSE News, w którym jakiś czas później opisano to samo :> .

Ten wpis został opublikowany w kategorii Linux, openSUSE i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

84 odpowiedzi na „openSUSE 11.0

  1. yOSHi314 pisze:

    trzeba potestowac nowy manager oprogramowania. nie rozumiem zachwycania sie instalatorem, skoro i tak teoretycznie uzywa sie go tylko raz :>

    a wszystko inne raczej mam w gentoo.

  2. Livio pisze:

    Jest ładny i wygodny, to się zachwycamy ;) .

  3. yOSHi314 pisze:

    przeciez nie bedziesz codziennie reinstalowac systemu :]

    u mnie w „instalatorze” ;-) gentoo to moge zajac sie swoimi sprawami w tle, zamiast bezczynnie gapic sie na pasek postepu :>

  4. Livio pisze:

    Dlatego ja pobieram LiveCD. Miło poużywać Internetu, gdy napęd CD się poci w tle :D .

  5. yOSHi314 pisze:

    ja chyba podepne pod grub’a sobie zawartosc livecd, bo szkoda plyty wypalac. jutro powinienem dostac nowy hdd wiec bedzie miejsce na eksperymenty.

  6. Xfce, a nie XFCE. :P
    A co do samego openSUSE, to szczerze wątpię, abym kiedykolwiek się do niego przekonał, aczkolwiek za kilka tygodni sprawdzę jak działa i czy faktycznie dostał tego całego kopa. ;)

  7. Acid pisze:

    PulseAudio – fajnie ale dlaczego w pacman repo Mplayer jest skompilowany bez obsługi pulseaudio?

    Jeszcze kilka godzin i będzie :) Super. Długo na to czekałem.

  8. O <EXCERPT> jeszcze nie słyszał?

  9. dakilla pisze:

    Nowa wersja Gilouche? Fajnie! Możesz ją jakoś wypruć ze swojego OpenSUSE i wystawić? :)

  10. Livio pisze:

    Acid, Packman to właściwie nieoficjalne repozytorium… Tylko trochę popularne (; .

    Michale, rano nie miałem czasu myśleć o EXCERPT.

    dakilla, zgłoś się via XMPP (@jabster.pl).

  11. sl3dziu pisze:

    „mojej ulubionej dystrybucji Linuksa – openSUSE” neofita ;> Eh aż łezka się w oku kręci jak wspomnę sobie jak broniłeś na każdym kroku Fedory ^^

    Choć trzeba będzie nową wersję obadać.

  12. Livio pisze:

    Gusta się zmieniają. Na Fedorze sporo się nauczyłem, ale to nie jest system na moje biurko.

  13. Piotr Pyclik pisze:

    To ten YaST w końcu jest na Qt4 czy nie? A co do KDE4, to jeszcze z pół roku trzeba poczekać na coś stabilnego.

  14. Livio pisze:

    Deweloperzy mówią, że Qt4, ale szczerze mówiąc, to cholera wie :> .

  15. Piotr Pyclik pisze:

    No to nic prostszego. Usuwaj pakiet z Qt3 i sprawdź co będzie chciało polecieć w zależnościach.

  16. Livio pisze:

    Ale ja nie mam KDE4 :) .

  17. Livio pisze:

    Hę?

    PS Twoje powiadomienie to lekkie przegięcie…

  18. Tzn. nie wiem, w czym ten YaST pisany jest. Jak pochodna C, to readelfem sczytasz, z którą wersję Qt podlinkowane. Jak jakiś skryptowy, to pewnie nietrudno będzie znaleźć odwołanie.

  19. Livio pisze:

    To jest chyba raczej C. Sprawdzę potem, jak znajdę płytę brata z KDE4 ;) .

  20. tbed pisze:

    „[...]albo w monitorze siedzi jakiś krasnal z kredkami” – wybitne ;) Potestuje, potestuje, choć nie sądzę bym się przesiadł. Choć, kto wie, co mi tam głowy strzeli.

  21. Livio pisze:

    Mam nadzieję, że Wam się spodoba tak, jak mi ;) .

  22. Livio pisze:

    Och, to znowu Ty :> .

  23. tbed pisze:

    A możesz masz w tym jakiś interes, że tak zachęcasz? ;)

  24. Livio pisze:

    Uwierz mi, chciałbym. Przynajmniej coś bym zarobił :) .

  25. dakilla pisze:

    Livio: nie mogę się do ciebie wjabberzyć. JID-a masz livio na jabsterze?

  26. Livio pisze:

    dakilla: jakub.rusinek :> .

  27. mefju pisze:

    A da się jakoś łatwo (najlepiej nawet bez palenia płyty) zespolić 11-kę z 10.3?
    Czy w międzyczasie upiększania instalatora starczyło im czasu na popracowowanie nad „wykrywalnością” sprzętu? Bo na 10.3 do tej pory matryca świeci mi całą mocą i line-out nie funkcjonuje ;-)

  28. Livio pisze:

    Poszukaj o DeltaISO.

    Z wykrywaniem sprzętu bywa różnie i w dużej mierze zależy to od jądra ;) .

  29. Marcin pisze:

    Livio, napisz jak jest ze startem systemu, czy cos przyspieszylo czy nie. Moze nawet bootchartem potraktuj.

  30. Livio pisze:

    Nie mam bootcharta 10.3 dla porównania. Czas od GRUB-a do GDM-a mógł się delikatnie zmienić na plus (jak zawsze), nie ma rewolucji.

  31. klis pisze:

    Powiem tak – testowałem wersję RC pod 64-bitowe procki. Jeżeli to jest ten „ubuntu killer” to ja jestem synem Czyngis-Chana ;)

  32. Livio pisze:

    Syn Czyngis-Chana :o !

    Kłaniam się :) .

  33. Jeżeli to jest ten „ubuntu killer” to ja jestem panem i władcą Livio. ;>

  34. Livio pisze:

    Spadaj, kUtek, co to to nie :P .

  35. Livio pisze:

    Przypomniało mi się, że mam na Ciebie focha.

    Foch!

  36. klis pisze:

    Livio powiem krótko tak: mnie ten system do siebie nie przekonał mimo, że miałem serdecznie dość distro wywodzących się od Debiana. Tak, czy siak – wróciłem do Hardy’ego ;)

  37. Livio pisze:

    Jakie to wybredne… Tarararam… Może być?

    klis, nie wszystkim da się jednocześnie dogodzić. I to dobre w Linuksie, że mamy duży wybór :) .

  38. A jednak jestem Twoim panem i władcą. :> Mówię „MELODYJKA!” a Ty grasz, tak jak chcę. ;-d

  39. Livio pisze:

    Ooo, panocku, ja jestem hetero, więc baj baj :> !

  40. klis pisze:

    A i owszem ;) Jednakże spodziewałem się większych rewelacji po „jedenastce” Novella ;D

  41. klis: Jakich znów rewolucji? Chyba żołądkowych.

  42. Livio pisze:

    Ciekawe zmiany wejdą w 11.1. Gdzieś miałem link… Mam

    kUtek, <q>idź, serdeńko, bo Cię trzepnę</q>!

  43. Livio pisze:

    Cholera, nie ten link…

  44. Nie pójde, bo tak Cię nie lubię, że aż lubię.

  45. No i nie zrobiłbym Ci tego (tj. byłoby Ci smutno).

  46. Livio pisze:

    (tj. byłoby Ci smutno)

    Hehehe, dobry żart :> .

  47. Wiem, ale nie chciałem już pisać o tym, że będziesz płakał i walał się po podłodze.

  48. Livio pisze:

    Chyba ze śmiechu (tj. „rotflał się”, od „rotflać się”;) :> .

  49. Nie wnikam co turlasz, gdzie turlasz oraz dlaczego turlasz, ale możesz napisać o tym w miniblogu

  50. Livio pisze:

    Idź zmarszcz freda, kUtek :P !

  51. klis pisze:

    kUtek – o Flinstone’a chodzi – tego, którego marszczył Majewski w Szymon Majewski Show :D

  52. Niemożliwe! Majewski w Szymon Majewski Show? Co on tam robił?

  53. Livio pisze:

    To tak jak Livio na blogu Livio. Ciekawe, co on tam robi :> .

  54. Livio pisze:

    Hahaha, kUtek lubi za gatki :> .

  55. No, lubię se czasem wody wlać za gatki. Taki wiesz, fetysz prawie

  56. Livio pisze:

    Fetyszysta jeden! I do tego pedofil!

    :>

  57. No, woda młoda, świeża z kranu.

  58. Livio pisze:

    Mówiłem Ci już kiedyś, że Twój nick brzydko mi się kojarzy :> ?

    kUt[__]ek :>

  59. No bo zbok jesteś i marzyciel.

  60. Livio pisze:

    Ciekawe, kto pierwszy pokazał się od tej strony, chcąc być moim panem i władcą. Fuj!

  61. Livio pisze:

    Za późno. Nocami lodówka na trzy spusty.

  62. Wyżerałeś opakowania? Inni jedzą tynk ze ścian – spróbuj :D

  63. Livio pisze:

    Nie wiem jak Ty, ale ja z reguły korzystam z zawartości opakowań. To pewnie dlatego masz tyle dzieci w Afryce…

  64. No, ostatnio ta ilość zwiększyła się razy trzy, albo i cztery.

  65. Szybka powtórka z matematyki, bo widzę, że się gubisz – 0 * 4 = ?

  66. Livio pisze:

    Ojć, jedynkę Ci wcięło, pomoge Ci.

    10 * 4 = 40

  67. Livio pisze:

    O fuck, spadaj, co :s !

  68. kurwa, z tego całego nielubieniacie nabijam Ci tylko lansrank – moja obecność, to +10. ;/ Idę stąd. O!

  69. Livio pisze:

    kUtek, żebyś nie płakał, zmieniłem XFCE na Xfce :> .

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>