KDE 4.1

Parę moich spostrzeżeń odnośnie "stabilnego jak skała" KDE 4.1.

  • do "uruchamiacza" można się dostać tylko poprzez skrót klawiaturowy – jeśli używasz Compiza i dekoratora dla KDE4, padniętego dekoratora nie wskrzesisz tak łatwo;
  • od kliknięcia Odmontuj do faktyczne odmontowania urządzenia mija zbyt wiele minut (ze 2?);
  • podczas kończenia sesji układ panelu (i zapewne pulpitu także) jest rozwalany – plazmoidy są ułożone zupełnie inaczej, niż zostały ułożone przez użytkownika;
  • podczas kończenia sesji wiele usług KDE wywraca się;
  • dźwięk wylogowania jest zbyt długi i nużący (zbyt złożony);
  • w Amaroku nie da się usunąć dodanych plazmoidów.

Podoba mi się natomiast kilka bajerów w Dolphinie: vistowy tryb zaznaczania, animacje w panelu z informacjami, szybkość uruchamiania.

Nie podoba mi się natomiast, że w panelu z informacjami w Dolphinie nie da się zmienić rozmiaru tego podglądu, ani usunąć pola wyświetlającego znaczniki i przycisk do ich dodawania. ja nie potrzebuję tagów w systemie, bo i tak wyszukiwarki nie sprawdzają się u mnie.

I taka uwaga nie dotycząca KDE: motyw Firefoksa o nazwie "Kde4 + Firefox3" jest naprawdę marnej jakości…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Oprogramowanie i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

14 odpowiedzi na „KDE 4.1

  1. Piotr Pyclik pisze:

    Ogólnie KDE 4.1 jest marnej jakości, przyjdzie jeszcze długo poczekać na coś porządnego. A mi odwaliło do tego stopnia, że na dysku obecnie mam jedynie Debiana a na nim jedynie Fluxboksa – bawię się konfiguracją i znowu zaczyna mi się to podobać. :)

  2. Livio pisze:

    Miałem nadzieję, że trochę się poprawiło, ale widzę, że nie zmieniło się wiele.

    Upłynie sporo czasu, nim tak naprawdę przestanie być na co narzekać…

  3. Piotr Pyclik pisze:

    Jeszcze kilka wersji i powinno być OK. Gorzej tylko że jak dla mnie, nie ma specjalnie na co czekać. Typowe desktopy mi się znudziły.

  4. Livio pisze:

    Zależy co rozumieć przez pojęcie „typowy” ;) .

  5. geekr pisze:

    Jakoś od zawsze miałem uraz do KDE. ;-) Testowałem je w Kubuntu 7.10 i w openSUSE 10.3 & 11.0 RC – podziękowałem, chociaż to, które widziałem w RC już mi bardziej pasowało, aniżeli stare 3.5.9… Teraz jednakże korzystam z Xfce, które kiedyś mi polecił kUtek oraz o którym czytałem trochę u Hadreta na jego blogu – jestem baardzo zadowolony. ;-)

  6. Livio pisze:

    Ja niegdyś używałem KDE3, ale to było nim poznałem GNOME i Xfce4 ^^ .

  7. Grzegorz pisze:

    XFCE jest fajne, ale jego braki w porównaniu do Gnome, przy jednoczesnym niewielkim (od)zysku zasobów CPU i RAM, sprawiają, że lepiej pozostać przy Gnome.

    Warto też, zainteresować się innymi środowiskami.

    Co do Firefoksa, to powinien on bez dodatkowego motywu Kde4 + Firefox3 prezentować się przyzwoicie i po KDEowatemu.

  8. Livio pisze:

    Pomyliłeś pisownię. Pisze się GNOME, oraz Xfce, a nie Gnome i XFCE :P .

    Swoją drogą, te lekkie środowiska (raczej menedżery okien niż środowiska) to moim zdaniem są dla desperatów i znudzonych ^^ .

    Firefox na KDE nie będzie się przyzwoicie prezentował, dopóki nie zainstalujesz kde4-kcm_gtk czy jak to się nazywało i nie zmienisz motywu GTK, albo nie zainstalujesz gtk-qt-engine czy jakoś tak. Przecież XUL używa na Linuksie GTK, a nie Qt i do tego jeszcze ikony z aktualnego motywu bierze… A z ikonami w KDE zawsze był kłopot, bo motywy z GNOME na nim nie działały i vice versa.

  9. mruwek pisze:

    @Livio
    Dla desperatów i znudzonych? Bardzo mi przykro ale ani się nie nudzę, ani zdesperowany nie jestem, a Openbox z PyPanelem starczają mi w zupełności i dają zdecydowanie więcej swobody niż GNOME z Metacity jako WMem.

    Sumując, każdemu według potrzeb.

  10. Livio pisze:

    No dobra, nie jesteś desperatem i znudzonym :P .

    Swoją drogą, ciekawe, ile czasu zajęłoby mi doprowadzenie takiego środowiska do stanu spełniającego moje potrzeby i ciekawe, czy stopień grzebania przewyższa konfigurację foobara, czy Mirandy ^^ .

  11. mruwek pisze:

    Moim zdaniem Mirandę niewiele rzeczy jest w stanie przewyższyć. Tutaj konfiguracja jest prosta -> 2 pliki .xml i jeden autostart.sh

  12. Livio pisze:

    Hmmm… Zabrzmiało ciekawie i nie aż tak strasznie. Pora się chyba zainteresować i troszkę pobawić ;) .

    A jak już wspomniałem o foobarze – jak zobaczyłem niektóre konfigi dla PanelsUI to aż mi oko zbielało… Aż zatęskniłem za Windowsem… Ale z DLL-ami dla foobara jest problem, więc nawet zabawę w VM odpuściłem.

  13. avln pisze:

    Openbox ma obconf i obmenu (obydwa w GTK2) więc nie jest tak źle. Do tego fragmenty XFCE (Thunar, panel i mcs-manager) i masz wygodne środowisko pracy :>

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>