- Instalacja wolnych/otwartych kodeków GStreamer zamiast kodeków zamkniętych/niewolnych (Fluendo)
- Od dawna nie używam Fedory, ale nie oznacza to, że nie interesują mnie nowości w niej
. Wygląda na to, że deweloperzy przejrzeli na oczy i zdecydowali nie preferować płatnych kodeków tylko ze względu na głupie prawo w kilku krajach (w tym USA). Codeina stanie się zbędna, bo jej zadanie przejmie PackageKit
. - Evolution dla Windows
- Panowie zaszaleli i stworzyli port "Ewolucji" dla Windows. Czy to dobrze, czy źle? Dobrze dla wiernych linuksiarzy zmuszanych do pracowania na Windows, a niedobrze dla samego Linuksa, bo może na tym wiele stracić. Chociaż, i zyskać, jeśli portowane oprogramowanie mu się spodoba, a on przypadkowo jest także programistą
.
Może trochę mniej nowe, ale…
Odkrycia
- Zły Blogger
-
- kradzież fokusu po załadowaniu;
- czyszczenie wypełnionych pól;
- zmiana kapcia (CAPTCHA);
- Bezcenne zrzuty ekranu Firefoksa
Firefox, który chce zablokować własny skrypt w skrajnej sytuacji. Wygląda banalnie – nie powinien się wieszać, ale taki już z niego kamikadze… W sumie to już go za to polubiłem – nie jest nudno i mam po co komputer modernizować ;D . Tak szczerze to bardzo denerwuje mnie, gdy coś mi się zawiesza, włącza dłużej niż zdołam to znieść, ale jest to wyrzeczenie za jakość. Firefox działa u mnie ostatnio bardzo stabilnie, za co muszę podziękować i pogratulować firmie Adobe, ale jednocześnie powinienem ponownie skarcić Mozillę za powolność Firefoksa. Nie zrobię tego jednak z uwagi na zbliżające się wydania Firefoksa, które skutecznie konkurują w kwestii interpretera JavaScriptu z innymi.
A o to Firefox z błędem. Z nie byle jakim błędem! Z Überbłędem
. Co jak co, ale bardzo przestraszyłem się, gdy go zobaczyłem. Nie wiedziałem, czy płakać, czy się cieszyć
. Swoją drogą, to strona, która miała się załadować, nie załadowała mi się wcale, bo jej na to nie pozwoliłem. Ile można oglądać stronę o tle koloru Window…

Heh, ten PackageKit zaczyna mi się podobać, zwłaszcza że kombinują z jego współpracą z Pacmanem. Nie żebym tego potrzebował, ale takie rzeczy cieszą.
Nie kombinują, tylko piszą backend (zaplecze?) dla niego. To samo dzieje się w przypadku innych menedżerów pakietów
.
No kombinują, nieważne. W PackageKit wkurza mnie tylko, że interfejs przypomina to windowsowe Dodaj/Usuń Programy – małe możliwości. Ideałem jest tu dla mnie Synaptic.
Nad tym też pracują. Niedawno pojawiły się „checkboksy” przy pakietach.
Jeśli chodzi o PackageKit to raczej bym „
odniecał się” samą biblioteką, a nie interfejsem do niej, bo ten może być dowolny (jak np. Assassin w Openmoko
)
Ta, do PackageKita dodajny jeszcze PolicyKita, i linux będzie narażony tak samo na instalację złośliwego oprogramowania jak Windows…
PolicyKit pyta o hasło, chyba, że sam zaznaczysz „Zapamiętaj”
.
Paweł Ciupak: WindowsKit™?
Paweł chyba wyjaśni nam na czym mają polegać te zagrożenia. Na pewno ma na ten temat bardzo interesującą koncepcję.
Spróbujcie się tylko kłócić bez sensu… A cenzor zainterweniuje :> .
Bo jak z sensem, to ujdzie w tłoku
.
Ale masz śmietnik na pulpicie
Przeca to frajerfoks tylko
.
Żebyś Ty widział moje ikonki na pulpicie…
Żebyś Ty widział, co ja widziałem – znajomy dokupił drugi monitor bo mu na pierwszym się już nie mieściły ikony
Są i tacy
.