W lipcu pisałem o otrzymaniu pudełka z openSUSE 11.0, dzisiaj historia się powtarza, chociaż jest jeszcze ciekawiej
.
- Kod pocztowy
-
W przeddzień dostarczenia, wieczorem, otrzymałem telefon od kuriera, że ma dla mnie paczkę z Niemiec, lecz brakuje kodu pocztowego przy nazwie miejscowości. Oczywiście nie było dla mnie problemem podanie tego kodu… Drugi raz. Tak, drugi, bo za pierwszym razem kod podawałem w odpowiedzi na e-maila (w formie danych oddzielonych przecinkiem).
Biorąc pod uwagę, że moja mama pracuje w dziale wysyłkowym pewnej firmy, a UPS tę firmę odwiedza, ona odebrała moją paczkę, nie omieszkała jej obejrzeć i poszpanować (i zrobić przysłowiowego durnia z przemądrzałego, zakręconego na punkcie nowinek z gazet facecika)
. O dodatkowej ciekawostce w ostatnim punkcie.Jak się okazało, zamiast kodu, na paczce widniała cyfra zero.
- Zawartość paczki
-
Od początku wiedziałem, że prócz pudełka znajdę w paczce koszulkę. Mam ją w chwili pisania tego wpisu na sobie i szpanuję po domu
. Zaskoczono mnie natomiast dołączeniem latarki, ba, a nawet baterii
.Poszukując gotowych zdjęć pudełka przed wykonaniem własnych (okrutnej jakości; wykonanych telefonem LG Shine), zauważyłem, że na tylnej stronie mojej koszulki jest puzzel, a na koszulce Martina Schlandera jest inny symbol. Czyżby to taki myk, coby się rozróżniać w razie jakiegoś spotkania iKontrybutorów :> ?
W kwestii samego pudełka – odświeżona szata graficzna, nowsza wersja systemu na płycie DVD, dodatkowo dołączona płyta CD z oprogramowaniem niewolnym (nie było tego wcześniej) oraz zaktualizowany podręcznik.
- Dodatkowa ciekawostka
-
Nie owijając w bawełnę, jeden z kolegów mojej mamy z pracy zobaczywszy tę paczkę przypomniał sobie, że jego syn także wybiera się do klasy matematyczno-informatycznej z Linuksem w moim liceum, więc zaproponował, bym się z jego synem spiknął.
Uważam, że jeśli jest rzeczywiście zainteresowany z własnej woli, mogę go podszkolić, by na lekcjach mógł się ponudzić i posiedzieć na Blipie, jak ja, wcale nie chory na Blipozę człowiek
.






Fajna latara, podoba mi się.
A jak świeci ^^ . 9 LED-ów. 3 × AAA.
Fajna sprawa. Też bym z chęcią taką koszulkę przygarnął
Ja dzisiaj zabieram ją do szkoły
. A nuż spotkam informatyka i oko mu zbieleje ;D .
A ile Cię to kosztowało?
W jakimkolwiek pieniądzu licząc – 0,00 :] .
Jedynie wolontariacki wysiłek pod postacią bugów, propozycji itede – jak zwykle
.