Samba – taniec przeoczenia? Memento configuration?

Wygląda na to, że po latach męczarni na niemal dziesiątce dystrybucji Linuksa i setkach kombinacji z konfiguracją Samby, udało mi się. Zwyciężyłem :) .

Chciałbym się podzielić instrukcjami, jak tego potwora doprowadzić do działania w sieci o uproszczonym schemacie: Samba – router – Windows XP/Vista, gdzie obydwa komputery otrzymują automatyczny IP z serwera DHCP,

Kontynuuj czytanie ‘Samba – taniec przeoczenia? Memento configuration?’

Nowości – luty 2009

Dawno nie było na tym blogu poważnego wpisu. Wprawdzie tytuł wpisu mówi o nowościach, jest to tylko uogólniona wersja tytułu, jaki początkowo zaistniał w mojej wyobraźni.

Otóż, dzisiaj wspomnę o moich obawach, o tym, co mnie żenuje oraz o tym, co sprawia, że się uśmiecham. Więc, do dzieła ;) .

Kontynuuj czytanie ‘Nowości – luty 2009′

Gnometris – nowe szaty króla

Użytkownicy GNOME, kojarzycie grę Gnometris? Tę z pakietu gnome-games. Gdy ustawiło się ładny motyw, włączyło dźwięki itd., a klocków uzbierało się kilka poziomów, gra paskudnie spowalniała. Wyglądała ładnie, ale była taka… Mało wciągająca i odpychająca.

Niedawno zainteresowanie programistów tą grą wzrosło. Za sprawą Cluttera.

Kontynuuj czytanie ‘Gnometris – nowe szaty króla’

“A niech tę pocztę szlag!”

Pasjonujący tytuł :) . Tak sobie pomyślałem, że skoro Thunderbird to “piorunujący ptak” czy coś takiego, to szlag trafiający pocztę będzie pasował ^^ .

Tym razem jednak nie będzie o poczcie, ale dalej o Thunderbirdzie i o tym, jak się rozwija.

Kontynuuj czytanie ‘“A niech tę pocztę szlag!”’

Niespodziewajki

Polishwords
Niespodziewajka

Niespodziewajka

Pamiętacie konkurs na najlepszego bloga informatycznego?

Zająłem w nim zaszczytne, bo bodajże siódme miejsce :P . Dzisiaj dotarł do mnie pakunek z upominkami – długopisami. Dopiero teraz doczytałem, że będą rozsyłane nagrody upominki, stąd moje zdziwienie :D . Autorzy blogów z miejsc od 7 do 13 otrzymają upominki niespodzianki ufundowane przez webhat.pl..

Najciekawsza nie jest jednak moja dobra, choć krótka pamięć, a błędy na kopercie. Z Rusinka przemianowano mnie na Rasinka i walnięto się w nazwie ulicy :] . Zamiast “b” wyszło coś na wzór “do” napisanego bardzo blisko siebie. Chwała nadającemu, że listonoszy i kurierów mamy rozgarniętych a ludzi w miarę kulturalnych (Ubuntu nadano bez numeru mieszkania), bo inaczej w ogóle nie otrzymałbym tych długopisów ;) .

Przepis na przepyszny omlet

Jakże mógłbym się powstrzymać przed przeniesieniem tagu #gastrofaza z Blipa na mojego bloga, rozszerzając wpis o przepis :> ?

Dzisiaj, na specjalne życzenie (^agnieszkakm, na trzy, cztery machamy; trzy, cztery ;) !) przepis na mój numer popisowy, czyli omlet. Popisowy bo zawsze go przypalę z jednej strony przez nieumiejętność obracania go :D .

Składniki

  • n jajek;
  • n łyżek mleka;
  • n łyżek mąki;
  • sól.

Sposób przygotowania

  1. Rozdzielić białka od żółtek. Białka ubić, najlepiej na sztywną, pianę.
  2. Dodać mąkę, mleko, żółtka i sol. Dokładnie, ale delikatnie wymieszać. (Najlepiej drucianym narzędziem, które dobrze rozprowadzi mąkę i pomoże uniknąć grudek.)
  3. Na patelni rozgrzać tłuszcz (co kto lubi – olej, masło).
  4. Całe ciasto przełożyć na patelnię i smażyć kilka chwil, po czym odwrócić (taaa ;D ).

Podawać z dżemem, bitą śmietaną, miodem, syropem klonowym czy czymkolwiek innym ;) .

Smacznego :) !

Zdjęcia niet, chyba, że ktoś podeśle ;) .