Archiwa tagów 'Ekiga'
- Szeherezada: Ekiga 3.00
- Długo oczekiwane, nie tylko przeze mnie, wydanie Ekigi, nadeszło. Proste pytanie: co ma Ekiga wspólnego z Szeherezadą? 1001 nocy
.

Ważniejsze zmiany
Interfejs graficzny
- ikonki w stylu Tango!;
- zmieniony interfejs użytkownika;
- sprzętowo wsparte wyświetlanie wideo;
- "fajne" powiadomienia o przychodzących połączeniach;
- prostszy w obsłudze asystent konfiguracji;
- "miernik" jakości połączenia na pasku stanu;
- lista kontaktów z większa ilością szczegółów;
- wyświetlanie kontaktów z sieci lokalnej na liście kontaktów;
- lepsze skróty klawiaturowe;
- dopełnianie w pasku adresu;
- nowe okno rozmowy;
- nowa książka adresowa (z obsługą kontaktów Evolution, serwerów LDAP itp.);
- nowe okno do zarządzania kontami oraz łatwiejszy sposób dodawania/tworzenia kont;
- nowy panel połączeń.
Kodeki
- H.263+;
- H.264;
- Theora;
- MPEG4;
- ilość klatek na sekundę do 30;
- rozdzielczość do 704×576 (najwyższa jakość bliska DVD);
- kodeki jako wtyczki;
- obsługa kodeków Intel IPP;
Obsługa SIP
- obsługa statusów w protokole (protokołach) SIP/SIMPLE;
- monitorowanie linii z użyciem oprogramowania jak Asterisk;
- możliwość wybrania własnego opisu (nie jestem pewien);
- dynamiczna obsługa interfejsów sieciowych;
- logowanie i wylogowywanie w zależności od dostępności połączenia (malutka dygresja: nie powinni duplikować kodu, który zawarty jest już w NetworkManagerze);
- lepsza obsługa NAT;
- możliwość wysłania wiadomości SMS z użyciem konta Ekiga Call Out;
- i wiele więcej…
Obsługa "hotplug"
- możliwość podłączenia urządzeń audio i wideo przy włączonej Ekidze, nawet gdy połączenie w trakcie;
- możliwość podłączenia urządzenia sieciowego w trakcie pracy (tyczy się to pewnie także zmiany przełączenia z jednego połączenia sieciowego na drugie);
Zmiany korzystne dla deweloperów i paczkerów
- silnik Ekigi odseparowany od interfejsu graficznego, co czyni go dostępnym dla innych projektów;
- ulepszony port dla Win32;
- lepsza obsługa autoconf dla OPAL.
- Odświeżona szata graficzna strony głównej projektu openSUSE
- Powiem tylko tyle: ładne to było, jest i pewnie będzie, ale ważne, że nareszcie coś konkretnego pojawiło się na głównej stronie
. Pozostałe wersje językowe "się robią".