<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>livio's way &#187; Mandriva</title>
	<atom:link href="http://blog.jakubrusinek.pl/tag/mandriva/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.jakubrusinek.pl</link>
	<description>Jakub Rusinek</description>
	<lastBuildDate>Fri, 09 Jul 2010 18:10:53 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
		<item>
		<title>Zmiany, zmiany, zmiany&#8230;</title>
		<link>http://blog.jakubrusinek.pl/2009/11/16/zmiany-zmiany-zmiany/</link>
		<comments>http://blog.jakubrusinek.pl/2009/11/16/zmiany-zmiany-zmiany/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 16 Nov 2009 04:00:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Livio</dc:creator>
				<category><![CDATA[Na luzie]]></category>
		<category><![CDATA[Firefox]]></category>
		<category><![CDATA[GNOME]]></category>
		<category><![CDATA[KDE]]></category>
		<category><![CDATA[Linux]]></category>
		<category><![CDATA[Mandriva]]></category>
		<category><![CDATA[NetworkManager]]></category>
		<category><![CDATA[openSUSE]]></category>
		<category><![CDATA[Ubuntu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.jakubrusinek.pl/?p=819</guid>
		<description><![CDATA[Nadszedł listopad. Złota, polska jesień przeradza się w paskudną, wynarodowioną (bo nikt się do niej nie przyznaje) chlapę/pluchę, jak kto woli. Mokro, zimno, nieprzyjemnie. W czasie deszczu, gdy dzieci się nudzą&#8230; Mogą poeksperymentować :] . Ostatnimi czasy wydano wiele nowych &#8230; <a href="http://blog.jakubrusinek.pl/2009/11/16/zmiany-zmiany-zmiany/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="wp-caption alignright"><a href="http://bloodpromiser.deviantart.com/art/Route-d-automne-136510963"><img src="http://th08.deviantart.net/fs30/150/i/2009/253/4/2/Route_d__automne_by_BloodPromiser.jpg" alt="Route d'automne - Droga do jesieni, tapeta" /></a></div>
<p>Nadszedł listopad. Złota, polska jesień przeradza się w paskudną, wynarodowioną (bo nikt się do niej nie przyznaje) chlapę/pluchę, jak kto woli. Mokro, zimno, nieprzyjemnie.</p>
<p>W czasie deszczu, gdy dzieci się nudzą&#8230; Mogą poeksperymentować :] .<span id="more-819"></span></p>
<p>Ostatnimi czasy wydano wiele nowych wydań dystrybucji Linuksa. Ubuntu 9.10 <small>(i odmiany)</small>, openSUSE 11.2, Mandriva 2010.0. Każda z nich bardzo się zmieniła.</p>
<p>Oprócz nowych wersji systemów, nadchodzą odświeżone i ulepszone aplikacje. Według harmonogramu Firefoksa, pierwsze wydanie z serii 3.6 powinno nadejść lada moment.</p>
<p>Skłoniło mnie to pewnych przemyśleń.</p>
<h3>Ergonomia i takie tam</h3>
<p>Od przesiadki na KDE4 nie widzę nic lepszego. Brak mu może łatwości zmiany wyglądu niczym kameleon, czym lekką ręką chwali się GNOME, bo silniki mają rozbudowane wachlarze opcji a motywy instaluje się i zmienia bardzo łatwo. Brak mu też takich doków jak AWN czy Cairo Dock (Daisy to kiepski żart). Pisałem już o tym. Jest lżej, szybciej, przyjemniej.</p>
<p>Zmieniłem także drastycznie Firefoksa. <abbr title="Nawiązanie do Google Chrome/Chromium">&#8222;Schromowaciłem&#8221;</abbr> go, wziąłem sobie do serca <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Fitts%27s_law">prawa Fittsa</a>. Mówi ono między innymi o wykorzystaniu krawędzi ekranu. Zauważyć można je bardzo łatwo np. w Windows i GNOME (przycisk menu Start czy menu Aplikacje/Miejsca/System można kliknąć najeżdżając na samą krawędź ekranu, nie ma tam żadnego odstępu).</p>
<p>Firefoksowi przeniosłem karty na górę ekranu, pasek tytułowy kompletnie wyłączyłem, zyskując około 30px. Zainstalowałem rozszerzenie <a href="https://addons.mozilla.org/pl/firefox/addon/1530">autoHideStatusbar</a> oraz <a href="https://addons.mozilla.org/pl/firefox/addon/12015">URL Tooltip</a>, dzięki którym zyskałem jakieś 20px w pionie, URL stron w dymku i pływając pasek statusu, gdy potrzebna mi do szczęścia któraś ikonka.</p>
<p>Mogłem użyć rozszerzeń <a href="https://addons.mozilla.org/pl/firefox/addon/9256">Hide Caption</a> czy podobnych, jednak nie działały one tak, jak bym sobie tego życzył. Zależy mi teraz tylko na przyciskach okna jako przesuwalnych przyciskach paska narzędzi i zwykłych obramowaniach okien dla wyskakujących okienek.</p>
<p>Z racji posiadania panoramicznego ekranu, mogłem sobie pozwolić na zmniejszenie szerokości okna Firefoksa i rezygnację z maksymalizacji. Przeniosłem także okno maksymalnie do prawej krawędzi ekranu. Dzięki temu mogę bez odrywania oczu od czytanej treści, przejść na skraj ekranu i kółkiem złapać pasek przewijania (moje ulubiona zachowanie kółka na pasku przewijania).</p>
<p>Ergonomia w każdym calu. Oprócz tego, zrezygnowałem z ikon wielkości <code>22×22</code>/<code>24×24</code> na rzecz <code>16×16</code>. Usunąłem także wewnętrzny margines/dopełnienie (padding). Nie zrezygnowałem jednak z paska zakładek. Menu jest niewygodne.</p>
<p>Zyskałem chyba maksimum w pionie :] .</p>
<div class="wp-caption aligncenter"><a href="http://www.scrnshots.com/users/liviopl/screenshots/209125"><img src="http://s3.amazonaws.com/scrnshots.com/screenshots/209125/listopadpng_large" alt="Firefox" /></a></p>
<p class="wp-caption-text">Firefox</p>
</div>
<p>Z załamania prędkością jego działania stworzyłem nawet nowy profil, do którego przeniosłem wszystkie rozszerzenia i ustawienia. Ale nic to nie dało. To obszerna historia zawsze go spowalnia. Wydawało mi się, że kiedyś Firefox posiadał opcję usuwania historii starszej niż ustalona w opcjach. Obecnie istnieje opcja przechowywania historii starszej niż wybrana. Nie tego mi do szczęścia potrzeba.</p>
<p>Samego interfejsu KDE nie potrafię ogarnąć na tyle, by zyskać w pionie dzięki panoramie, a nie stracić na wygodzie.</p>
<p>Dobrze, mniejsza już o te ergonomie i inne pierdoły <img src='http://blog.jakubrusinek.pl/wp-includes/images/smilies/icon_cool.gif' alt='8-)' class='wp-smiley' /> .</p>
<p>Z ważnych rzeczy, stwierdziłem także, że moja najlepsza dystrybucja Linuksa musi mieć w pakietach Firefoksa i <a href="http://xbmc.org/">XBMC</a>. I Firefox ten musi śmigać ładnie.</p>
<h3>Wycieczki</h3>
<p>Ostatnimi czasy udało mi się przetestować kilka dystrybucji.</p>
<h4><a href="http://www.ubuntu.com/products/whatisubuntu/910features">Ubuntu 9.10</a></h4>
<p>Tu było ciekawie. Bardzo. Pobrałem ISO, wypaliłem na moje CD-RW, stworzone do tego celu. Uruchomiłem LiveCD. Zobaczyłem wyłącznie protest monitora. Nie chciał wyświetlić nic w rozdzielczości <code>2048×1536</code> z odświeżaniem pionowym równym <code>93KHz</code>. No cóż. Nie miałem więcej czasu, żeby się pobawić. Kombinowałem z X.Orgiem, ale nic z tego nie wyszło. Ba, odpalałem nawet <code>dpkg-reconfigure</code> i nic mi nie pomogło. Lubię minimalizm, ale pusty ekran z komunikatem błędu i trybem bezpiecznym nic nie zmieniającym, system odpada na wejściu.</p>
<p>Zanim przeszedłem dalej, poużywałem trochę LiveCD 9.04 i byłem zachwycony działaniem Firefoksa.</p>
<h4><a href="http://wiki.mandriva.com/en/2010.0_What%27s_New">Mandriva 2010.0</a></h4>
<p>De facto przypadek skłonił mnie do spróbowania jej. Byłem tradycyjnie zachwycony tapetami i ekranami powitalnymi. Pochwaliłem DrakConfa, po czym mógłbym go tylko pogładzić po głowie. Brakowało mi wielu opcji. Dla Makowców byłaby to dobra dystrybucja, bo zawiera absolutne minimum opcji w centrum konfiguracyjnym. Nie komplikuje sprawy. Edycja One, którą pobrałem, zawierała pełne spolszczenie, sterowniki nVidii i bodajże nawet Flash Playera. Fajna sprawa nie musieć bawić się ze sterownikami. Tylko te usańskie patenty&#8230;</p>
<h4><a href="http://en.opensuse.org/OpenSUSE_11.2">openSUSE 11.2</a></h4>
<p>Nie zdecydowałem się na aktualizację z 11.1 nie tylko dlatego, że miałem na dysku Mandrivę. Uważam, że odświeżenie systemu dobrze mu robi.</p>
<p>Zaimponował wyglądem <small>(rozciągnięty ekran powitalny ledwo daje po sobie poznać, że jest rozciągnięty<sup class='footnote'><a href='#fn-819-1' id='fnref-819-1'>1</a></sup>)</small>. Nie ma drastycznego przyspieszenia ani startu systemu, ani aplikacji. Ot świeższe aplikacje i nowy wygląd. Nie mam co się rozpisywać.</p>
<p>Zaimponował mi jeszcze jednym. W bugzilli Novella zgłosiłem, że X.Org na LiveCD 11.1 używa nieodpowiedniej rozdzielczości. Dowiedziałem się, że sterownik nv (otwartoźródłowy) nie obsługuje <code>GeForce 7600 GS</code> o danym ID. Błąd ten zgłosiłem nawet upstream w bugzilli Freedesktop. Po uruchomieniu LiveCD 11.2, zauważyłem, że zastosowana rozdzielczość jest prawidłowa. Upewniłem się i sprawdziłem logi X.Org &#8211; załadowany został sterownik nv, a nie fbdev. Oznacza to zastosowanie zmian lokalnie przed wysłaniem ich upstream. Co za tym idzie, dzięki mnie otwarty sterownik będzie obsługiwał szerszą gamę urządzeń, a ja mogę się cieszyć odpowiednią rozdzielczością na LiveCd bez zamkniętych sterowników <img src='http://blog.jakubrusinek.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  .</p>
<p>Ulepszono integrację Firefoksa z KDE4 z racji domyślnego jego wyboru na DVD<sup class='footnote'><a href='#fn-819-2' id='fnref-819-2'>2</a></sup>. Ogólnie na plus, chociaż za prędkość startu i działania Firefoksa, powinno im się dostać po łapach<sup class='footnote'><a href='#fn-819-3' id='fnref-819-3'>3</a></sup>. Da się to zrobić szybciej. Prezentuje to Ubuntu. Zainstalowany system <sup class='footnote'><a href='#fn-819-4' id='fnref-819-4'>4</a></sup> prezentuje start Firefoksa trwający raptem 4s!</p>
<h4>Uogólnienie</h4>
<p>KNetworkManager to szajs. Przynajmniej w obecnych wydaniach. Bez pomocy iwconfig nie potrafi połączyć się z WiFi, ma tendencje do zrywania połączeń. Musiałem się go pozbyć na rzecz staromodnej statycznej konfiguracji. Czasami jest ona za wolna i KOrganizer zdąży pokazać mi komunikat błędy, ale nie jest to tragedia. W sumie to zastanawiam się, czemu on wyskakuje, bo ani KMail ani Kontacta nie używam. Za wolne (Akregator) i niewygodne (nie ładują wszystkich danych dla widoku podsumowania, a oczekują na aktywację każdego modułu z osobna).</p>
<h3>Rozwój KDE i GNOME</h3>
<p>Dwa najważniejsze środowiska graficznej Linuksa (i nie tylko) rozwijają się w zawrotnym tempie.</p>
<p>Obydwa wzięły sobie za cel rewolucję, choć założenia są nieco inne.</p>
<p><strong>KDE4</strong> zniosło ograniczenia technologiczne KDE3, z którymi deweloperzy chcieli walczyć już wcześniej. Pozwoliło na dynamizację rozwoju, dało okazję do uporządkowania interfejsu i przemyślenia go. Nie usunęło jednak opcji, dzięki którym 4.x wyglądać może jak 3.x <img src='http://blog.jakubrusinek.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  .</p>
<div class="wp-caption aligncenter"><img src="http://www.undefinedfire.com/static/kde/window-tabbing.png" alt="Karty w KWin" /></p>
<p class="wp-caption-text">Karty w KWin</p>
</div>
<p>KWin, menedżer okien KDE, dzięki Google Summer of Code <a href="http://www.undefinedfire.com/kde/window-tabbing-merged/">nabawił się funkcjonalności kart</a>. Wprawdzie nie jest póki co stworzenie natywnego odpowiednika Chrome z kartami w pasku tytułu, ale podejrzewam, że długo to nie zajmie, nim będzie to możliwe. Jest to funkcjonalność, która przydałaby się np. Firefoksowi-Qt (o którym mało niestety słychać) i umożliwiła przeniesienie szkiców w życie, z użyciem natywnego API, a nie XUL-owych zabawek. Fajna sprawa.</p>
<p><strong>GNOME</strong> z kolei w swojej trzeciej generacji stawia sobie za cel postawienie działania na pierwszym miejscu. Dlatego <a href="http://blogs.gnome.org/mccann/2009/11/14/mockturtlesuppe/">zintegrowało w menu</a> widok pulpitów, aplikacji, dokumentów. Usunęło póki co (w GNOME Shell) obsługę apletów. Rozwinęło Mutter <small>(menedżer okien używający Cluttera)</small>. Swoje gry uzależniło od Cluttera <small>(co dało im szybkość i nowe możliwości)</small>. Podsystem dźwiękowy uzależniło od PulseAudio <small>(za co użytkownicy napotykający błędy potrafią przeklinać deweloperów albo plują sobie w brodę)</small>. Stworzono także <abbr title="(dosł. niem. duch czasu)">Zeitgeist</abbr>, czyli jeden wielki dziennik. W oparciu oń, powstał system plików i pseudoprotokół FUSE, które razem zaprzęgnięte, pozwalają przeglądać system plików w zależności od daty użycia.</p>
<p>Jeżeli o mnie chodzi &#8211; marnotrawienie mocy komputera. Moje dane są uporządkowane i nie potrzebuję żadnej dodatkowej pomocy w ich odnajdywaniu. Ba, nawet Nepomuka wyłączyłem.</p>
<div class="wp-caption aligncenter"><a href="http://www.gnome.org/~mccann/shell/mockups/20091114/shell-mockup-overview.png"><img src="http://www.gnome.org/~mccann/shell/mockups/20091114/shell-mockup-overview.png" alt="GNOME 3.0" /></a></p>
<p class="wp-caption-text">GNOME 3.0</p>
</div>
<h3>Wniosek końcowy</h3>
<p>Mam ładny pulpit <img src='http://blog.jakubrusinek.pl/wp-includes/images/smilies/icon_cool.gif' alt='8-)' class='wp-smiley' /> .</p>
<div class="wp-caption aligncenter"><a href="http://www.scrnshots.com/users/liviopl/screenshots/209133"><img src="http://s3.amazonaws.com/scrnshots.com/screenshots/209133/listopad1png_large" alt="" /></a></p>
<p class="wp-caption-text">Mój listopadowy pulpit</p>
</div>
<div class="wp-caption alignright"><a href="http://www.scrnshots.com/users/liviopl/screenshots/209141"><img src="http://s3.amazonaws.com/scrnshots.com/screenshots/209141/livious-qtcurvepng_med_rect" alt="" /></a></p>
<p class="wp-caption-text">QtCurve</p>
</div>
<ul>
<li>openSUSE 11.2</li>
<li>KDE 4.3.3</li>
<li>Tapeta: <a href="http://windylife.deviantart.com/art/Japanese-Maple-Leaf-Wallpaper-142771054">Japanese Maple Leaf</a></li>
<li>Styl Plasmy: Glassified</li>
<li>Styl Qt i GTK: QtCurve z <a href="http://pastebin.pl/13405">własnymi ustawieniami</a> (należy zapisać jako plik z rozszerzeniem <code>.qtcurve</code> i zaimportować)</li>
<li>Schemat kolorów: Norway (nie mam pojęcia, skąd pochodzi)</li>
<li>Ikony: Oxygen</li>
<li>Obramowania okien: Oxygen</li>
</ul>
<p>System ma mi zapewnić płynne działanie przeglądarki internetowej, czyli nienagannie dobry dostęp do usług internetowych i rozrywkę na poziomie <sup class='footnote'><a href='#fn-819-5' id='fnref-819-5'>5</a></sup>. Niestety w openSUSE 11.2 muszę trochę poczekać na spaczkowanie XBMC, lecz już wiem, że ludzie <a href="http://packman.links2linux.org/">Packmana</a> pracują nad tym, a przynajmniej są świadomi, że ludzie czekają. I radzą cierpliwości <img src='http://blog.jakubrusinek.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  .</p>
<p>Musiałem jednak pójść na kompromis. Poczekam na XBMC i nie będę instalował Kubuntu. A byłbym gotów. Czyste KDE4, które lubię, szybki Firefox, XBMC w repo. Wkurzałbym się tylko na standardowy pluralizm repozytoriów. Większy niż w openSUSE.</p>
<p>No i nie mógłbym zainstalować swoich pakietów, bo musiałbym nauczyć się tworzyć deby, a tego mi się nie chce i nie mam na to czasu ^^ .
<div class='footnotes'>
<div class='footnotedivider'></div>
<ol>
<li id='fn-819-1'>Moja karta graficzna nie pozwala framebufferowi na rozdzielczości panoramiczne, a co za tym idzie, tylko ekrany powitalne używające serwera X mają możliwość zachowania oryginalnych proporcji. Mógłbym jeszcze wykombinować ekran powitalny z panoramicznego obrazu zwężonego do <code>4:3</code> celem każdorazowego rozciągania go przez bootsplash, ale wiadomo, że to zawsze nie to samo. <span class='footnotereverse'><a href='#fnref-819-1'>&#8617;</a></span></li>
<li id='fn-819-2'>Tu z kolei nie wiem, o co chodzi użytkownikom GNOME. Przecież nikt nie każde im wybierać KDE ani nie usuwa wyboru GNOME. <span class='footnotereverse'><a href='#fnref-819-2'>&#8617;</a></span></li>
<li id='fn-819-3'>Ciekawostką jest, co zauważyłem. Przewijanie i rysowanie w Firefoksie na KDE jest szybsze aniżeli w jego &#8222;natywnym&#8221; środowisku &#8211; GNOME (natywne w tym ujęciu: oparte na GTK). <span class='footnotereverse'><a href='#fnref-819-3'>&#8617;</a></span></li>
<li id='fn-819-4'>Miałem Ubuntu na dysku, gdy mi się system plików ext3 sypał i byłem gotów sądzić, że to wina dysku. Byłem w błędzie, dysk jest w 100% sprawny. Przyczyny problemów nieznane. <span class='footnotereverse'><a href='#fnref-819-4'>&#8617;</a></span></li>
<li id='fn-819-5'>XBMC. Udało mi się skonfigurować je tak, że jego brak powoduje niemal fizyczny ból i ciągłe uczucie niedosytu. LIRC w połączeniu z tak wygodnym interfejsem pozwala zapomnieć o stacjonarnych odtwarzaczach DVD (itp.), VOD czy telewizji. Zresztą, telewizja to mi teraz potrzebna jak dziura w moście. Gdybym chciał reklam, wyłączyłbym dodatki w Firefoksie. Mam także dostęp do telewizji w XBMC, bo udało mi się uruchomić i skonfigurować MythTV. Brak klientowi MythTV w XBMC dobrego interfejsu, ale nie wszystko na raz <img src='http://blog.jakubrusinek.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  . <span class='footnotereverse'><a href='#fnref-819-5'>&#8617;</a></span></li>
</ol>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.jakubrusinek.pl/2009/11/16/zmiany-zmiany-zmiany/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mandriva 2009.0 &#8211; ponowna wyprawa po wielu latach</title>
		<link>http://blog.jakubrusinek.pl/2008/10/18/mandriva-20090-ponowna-wyprawa-po-wielu-latach/</link>
		<comments>http://blog.jakubrusinek.pl/2008/10/18/mandriva-20090-ponowna-wyprawa-po-wielu-latach/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 18 Oct 2008 13:34:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Livio</dc:creator>
				<category><![CDATA[Linux]]></category>
		<category><![CDATA[Mandriva]]></category>
		<category><![CDATA[GNOME]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.jakubrusinek.pl/2008/10/18/mandriva-20090-ponowna-wyprawa-po-wielu-latach/</guid>
		<description><![CDATA[Jedną z pierwszych dystrybucji Linuksa w moim kilkuletnim doświadczeniu, był Mandrakelinux 10.1 (2004 r.). Poprzednik Mandrivy. Już nawet nie pamiętam, dlaczego się go z dysku pozbyłem. Nie ważne. Nudziło mi się, czytnik RSS wskazał, iż nowa wersja wydana (2009.0), więc &#8230; <a href="http://blog.jakubrusinek.pl/2008/10/18/mandriva-20090-ponowna-wyprawa-po-wielu-latach/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jedną z pierwszych dystrybucji Linuksa w moim kilkuletnim doświadczeniu, był Mandrakelinux 10.1 (2004 r.). Poprzednik Mandrivy. Już nawet nie pamiętam, dlaczego się go z dysku pozbyłem. Nie ważne.</p>
<p>Nudziło mi się, czytnik RSS wskazał, iż nowa wersja wydana (2009.0), więc bez ogr&oacute;dek &quot;nastawiłem&quot; pobieranie i nudziłem się parę kolejnych godzin tylko po to, by tę nudę przerwać <img alt=":)" src="/files/smile.png" class="emots" /> .</p>
<p>Jeśli nie masz ochoty czytać o Mandrivie, czy nawet oglądać obrazk&oacute;w, odpuść sobie ten wpis <img alt=";)" src="/files/wink.png" class="emots" /> .</p>
<p><span id="more-489"></span></p>
<p>Pozwolę sobie opisać moje &quot;boje&quot; i wrażenia w kolejności, w jakiej następowały.</p>
<p>Z trzech edycji <small>(Free, One, Powerpack &#8211; kolejność wedle intensywności wyst. niewolnych dodatk&oacute;w)</small> wybrałem One, ponieważ nie zależy mi na niewolnym oprogramowaniu typu PowerDVD, czy Nero, ale sterowniki i kodeki są mile widziane <small>(gdy SUSE Studio będzie dostępne, z każdą nową edycją SUSE będę sobie przygotowywał CD podobną do Mandrivy One)</small>.</p>
<dl>
<dt>Uruchamianie</dt>
<dd>
<p>Mandriva mnie zadziwiła. System z LiveCD uruchomił się bardzo szybko, w por&oacute;wnaniu do dotyczas przeze mnie testowanych &#8211; Ubuntu, Fedory, openSUSE. Warto dodać iż także uruchamiał masę usług. <strong>Plus</strong></p>
<p>Mandriva ma bardzo ładne tła (GRUB, syslinux, bootsplash, tapeta). Oczywiście tapetę pulpitu zmieniam zawsze, więc nie mam co się na ten temat rozwodzić. Ładna była i już <img alt=";)" src="/files/wink.png" class="emots" /> .</p>
<p>Co ciekawe, tło się trochę r&oacute;żni w zależności od edycji. Free ma niebieskie tło, One czarno-kolorowe, a Powerpack czarno-kolorowe z większą ilością kolork&oacute;w.</p>
<p>Nim zobaczymy GNOME, pojawia się kreator, kt&oacute;ry zadaje parę pytań. Niepotrzebnie zostały one przedstawione w kolejnych krokach. Pyta między innymi o menedżer okien. <strong>Minus</strong></p>
</dd>
<dt>GNOME</dt>
<dd>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.scrnshots.com/users/liviopl/screenshots/74066"><img src="http://s3.amazonaws.com/scrnshots.com/screenshots/74066/0_large.png" alt="" /></a></p>
<p>Uruchamianiu GNOME towarzyszą oryginalne dźwięki. Nie spodziewałem się tego. Sympatyczna niespodzianka, bo dźwięki bardzo przyjemne <img alt=":)" src="/files/smile.png" class="emots" /> . <strong>Plus</strong></p>
<p>Gdy GNOME już się uruchomił, zauważyłem to, co nie podobało mi się już w Mandrakelinuksie 10.1. Własne ikonki obok tych, kt&oacute;re są zależne od wybranego motywu ikon. Bez względu, jaki został wybrany, one pozostawały niezmienne. <strong>Minus</strong></p>
<p>No, jeszcze pozwolę sobie wspomnieć, iż Mandriva ostylowała panel GNOME i stworzyła własny motyw GTK i Qt <small>(zar&oacute;wno dla 3 jak i 4)</small> &#8211; Ia Ora. Przez I jak Iwona. Motyw ten jest <small>(opisuję domyślny Ia Ora Smooth)</small> zabarwiony delikatnie na niebiesko, brak mu trochę &quot;konsystencji&quot;. Strzałki na przyciskach kombo nie pasują zupełnie&#8230; Og&oacute;lnie nie spodobał mi się Ia Ora ani tło panelu GNOME. Szkoda, bo tapeta nie jest wcale zła. <strong>Minus</strong></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.scrnshots.com/users/liviopl/screenshots/74086"><img src="http://s3.amazonaws.com/scrnshots.com/screenshots/74086/1_large.png" alt="" /></a></p>
<p>Otwarcie menu może zmylić. W menu &quot;Programy&quot; i &quot;System&quot; znaleźć można wiele wsp&oacute;lnych element&oacute;w. Niedobrze! Konfigurator powinien przebywać wyłącznie wśr&oacute;d swoich. Opr&oacute;cz tego, zdziwiło mnie, iż kategorie w menu są ułożone inaczej &quot;niż wszędzie&quot;. &quot;Internet&quot; nad &quot;Biurem&quot; itd. Mylące. <strong>Minus</strong></p>
</dd>
<dt>WiFi</dt>
<dd>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.scrnshots.com/users/liviopl/screenshots/74098"><img src="http://s3.amazonaws.com/scrnshots.com/screenshots/74098/2_large.png" alt="" /></a></p>
<p>Nim otworzyłem Firefoksa i resztę ferajny, musiałem skonfigurować połączenie sieciowe. Zauważyłem wtedy, że aplet bliski zegarkowi, nie jest chyba NetworkManagerem. Nie umniejszyło to wcale prostocie konfiguracji. Nie otworzyło się żadne wielkie, skomplikowane okno. Problem mogło tylko sprawić to, iż zamiast ESSID sieci z włączonym jego ukrywaniem, zobaczyłem adres MAC (chyba). <strong>Plus</strong></p>
</dd>
<dt>Płynność</dt>
<dd>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.scrnshots.com/users/liviopl/screenshots/74138"><img src="http://s3.amazonaws.com/scrnshots.com/screenshots/74138/5_large.png" alt="" /></a></p>
<p>Wielu z Was myśli pewnie, że Mandriva to uosobienie powolności i przeładowania, a szybkie uruchomienie to moje złudzenie.</p>
<p>Nic bardziej mylnego. Dam rękę (prawą, bom leworęczny), że programy z LiveCD włączają się szybciej niż z dysku. A dysku nie mam starego, czy bardzo zużytego. Ot ma kilka lat a używany był w domu, do żadnych trudnych zadań.</p>
<p>Powiem więcej. Wybrałem Compiza w &quot;kreatorze uruchamiania&quot;, że tak sobie pozwolę go nazwać. Żelujące okna, kostka &#8211; wszystko sprawne. Tylko dekoracja okien się rozwalała, ale to już wina nVidii.</p>
<p>Ciekawiej było, jak otworzyłem <a href="http://blip.pl/">blip.pl</a>, a tam tło z <code>background-attachment: fixed;</code>, włączyłem płynne przewijanie w Firefoksie i doinstalowałem AWN. Nic się nie cięło! <strong>Plus</strong></p>
</dd>
<dt>Tłumaczenia</dt>
<dd>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.scrnshots.com/users/liviopl/screenshots/74110"><img src="http://s3.amazonaws.com/scrnshots.com/screenshots/74110/3_large.png" alt="" /></a></p>
<p>Co jeszcze bardzo ważne, CD jest załadowana po brzegi, a pomimo to zawiera polskie tłumaczenia. openSUSE na tłumaczeniach oszczędza miejsce na CD (karygodne), a przy pierwszym uruchomieniu automatycznie dodaje do transakcji tłumaczenia dla wybranego przy instalacji języka. Ubuntu na CD zawiera ich tylko część i chyba postępuje podobnie do openSUSE, ale ponownie nie dam głowy <img alt=";)" src="/files/wink.png" class="emots" /> .<strong>Plus</strong></p>
</dd>
<dt>Kodeki</dt>
<dd>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.scrnshots.com/users/liviopl/screenshots/74126"><img src="http://s3.amazonaws.com/scrnshots.com/screenshots/74126/4_large.png" alt="" /></a></p>
<p>Mandriva One zawiera wszystkie rodzaje otwartych wtyczek do GStreamera: good, bad i ugly. Nie zawiera natomiast gstreamer-ffmpeg. Przy pr&oacute;bie odtworzenia jakiegokolwiek filmu, zostaniemy zapytani, czy chcemy kodeki od firmy Fluendo, czy właśnie gstreamer-ffmpeg. Warto wspomnieć, iż uprzednio trzeba dodać (a właściwie zaznaczyć) odpowiednie repozytoria. Mała niedor&oacute;bka. Og&oacute;lnie całkiem dobrze im to wyszło. <strong>Plus</strong></p>
</dd>
<dt>Instalacja</dt>
<dd>
<p>Po instalacji z LiveCD <small>(na HDD instalowałem tylko w wirtualnej maszynie)</small>, instalator proponuje usunięcie nieużywanych tłumaczeń, sterownik&oacute;w, program&oacute;w i usług, kt&oacute;re obsługują np. nieposiadany sprzęt. Np. Bluetooth. Za to bardzo duży plus. Ubuntu na ten przykład usuwa tylko instalator po skopiowaniu wszystkiego na dysk, a Fedora nie usuwa nic. Zostawia nawet instalator. <strong>Plus</strong></p>
</dd>
</dl>
<hr />
<p>Teraz najtrudniejszy moment. Policzyć plusy i minusy. O, dziwnie brzmi. Hm. Mam na myśli podsumowanie oczywiście, bo liczenie to nie problem. Gdyby był, to by mnie matematyczna zabiła <img alt="^^" src="/files/cute.png" class="emots" /> .</p>
<p>Chyba dobrze policzyłem. <strong><span style="">7/10</span></strong>. Nie jest źle <img alt=":)" src="/files/smile.png" class="emots" /> .</p>
<p>A, i żeby nie było. Nie mam zamiaru zmieniać dystrybucji. Warto czasami zweryfikować poglądy, czy podpatrzeć co potencjalna konkurencja (dla aktualnie używanego oprogramowania) posiada dobrego <img alt=";)" src="/files/wink.png" class="emots" /> .</p>
<p>Ubolewam jeszcze, bo z mojej winy <a href="http://blog.inzaghi89.info/">pewien człowiek</a> <a href="http://blog.inzaghi89.info/2008/10/17/zegnaj-robaczku/">zmienił dystrybucję</a> <img alt=":D" src="/files/smile-big.png" class="emots" /> .</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.jakubrusinek.pl/2008/10/18/mandriva-20090-ponowna-wyprawa-po-wielu-latach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
