Nadchodzi livio.log w skondensowanej formie – trochę tak jak robi to Hadret, pisząc zbiorowe notki na określony temat.
- Kodeki via PackageKit
- Pierwszą taką nowością będzie użycie PackageKit przez Totema. Co to oznacza w praktyce? Oznacza wiele. Wszystkie dystrybucje mogą zyskać, bez większej roboty, prostą metodę instalacji kodeków, bez własnych aplikacji i bez własnych łatek na totema.
- Instalacja firmware do b43 i b43legacy w openSUSE
- Właśnie skapnąłem się, że użytkownicy karty WiFi o chipsecie Broadcoma nie muszą się męczyć w pobieranie firmware, ani zabawę w fwcuttera – wystarczy komenda
install_bcm43xx_firmwarewywołana u siebie lub u kolegi (wtedy też skopiowanie /lib/firmware/b43 lub -legacy) , ew. przeładowanie sterownika i będzie śmigać. Trzeba coś takiego dla kart Ralinka napisać
. - Pidgin-WebKit… działa
- Po dwóch bugach i jednym pytaniu, doprowadziłem wtyczkę Pidgin-WebKit do działania. I jak? Jestem pod wrażeniem. Wtyczka ukazuje WebKit w pełnej krasie – jest szybko, ładnie i… z efektami w JS (przykładowo – motyw Renkoo).
- Miro
- Udało mi się parokrotnie uruchomić Miro nightly i Miro z SVN. Przyszła wersja 2.0 szykuje przyjemne zmiany.
- Użycie GTK do rysowania drzewka po lewej oraz widoku biblioteki, list odtwarzania i *castów;
- delikatne upiększenie interfejsu;
- przyspieszenie czasu reakcji;
- deinterlancing (ciężko wyjaśnić – na ludzki język, uwydatnienie obrazu np. poprzez wykrywanie ruchomych obiektów).
- EULA Firefoksa
- Jeśli ktoś śledzi blog pollycoke, niech wie, że EULA Firefoksa to nic nowego, bo okno dialogowe pytające użytkownika, czy się z nią zgadza, pojawiło się już przed wydaniem Firefoksa 3.0 w SVN
. - openSUSE Board
- Zonker napisał o przystąpieniu do projektu openSUSE w sensie dosłownym. W końcu działanie w okolicach tej społeczności to nie wszystko. Należy uznać "Guiding principles", czyli cele przyświecające projektowi, uzupełnić swój profil w katalogu użytkowników i wysłać swoją aplikację (informacje o sobie i swojej działalności) na podane adresy e-mail. Winno się też być subskrybowanym przez Planetę SUSE. Napiszę o tym zapewne jeszcze jeden wpis. Mam tylko dylemat – jak to zrobić, by go zauważono, ale nie wylądował on w LinuxRSS.pl. Wcale? Zresztą, nikt mnie nie zapytał, czy się na to zgadzam, więc moje wpisy lądować tam będą, skoro ktoś mnie tam dodał. Napisać o tym w każdym razie muszę, najlepiej po angielsku, by potencjalni głosujący na mnie (są tacy na tym świecie
?) dowiedzieli się o tym. nie muszą oni w końcu być polakami. Będąc w openSUSE Board, należy zachowywać się tak, aby ludzie spoza openSUSE mieli członka za wzór. Oznacza to więc tyle, że jeśli do teraz nie wydoroślałem – to jest ten moment. Cóż, staram się, ale muszę starać się bardziej
. Członkowie Board, mają ważny głos i są słyszani przez innych. Oznacza to więc tyle, że należy bardziej niż kiedykolwiek myśleć o społeczności, niż o samym sobie. Należy także zdawać sobie sprawę, że Board to nie przelewki, a poważna "organizacja".





